"Nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach". Polski dyplomata na Wołyniu

Dodano:
Piotr Łukasiewicz, charge d’affaires Polski na Ukrainie Źródło: PAP / Rafał Guz
W trakcie obchodów upamiętniających ofiary zbrodni wołyńskiej polski dyplomata mówił o "ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego".

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Upamiętnia on rocznicę tzw. krwawej niedzieli z 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.

Polska delegacja, na czele z ministrem obrony narodowej, wzięła udział w uroczystości w Ołyce. Jest to miasto położone w obwodzie wołyńskim. – Przybywam, żeby wspólnie oddać hołd, cześć i dać świadectwo pamięci o tych, którzy w męczeńskiej śmierci oddali swą krew – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że jest to dzień, "w którym nie tylko o przeszłości, ale jeszcze bardziej musimy mówić o przyszłości". – Czego potrzebuje dobra przyszłość? Potrzebuje prawdy, potrzebuje upamiętnienia i daje przebaczenie. Te trzy wartości idą ze sobą niezmiernie i nieśmiertelnie połączone – stwierdził.

Wicepremier zwrócił się również do przedstawicieli strony ukraińskiej. Podkreślił, że przybywa na Wołyń ze znakiem pokoju, jak do przyjaciół, wśród których mówi się szczerze. Przekonywał, że po drugiej stronie "musi być zrozumienie", które jest "tak ważne dzisiaj dla Polski".

Polski dyplomata o ukraińskich ofiarach

W sobotnich obchodach uczestniczył również chargé d’affaires na Ukrainie. – Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczpospolitej przed wojną i w jej trakcie. To wszystko, co działo się w trakcie II wojny światowej, było straszne i niepotrzebne – oznajmił Piotr Łukasiewicz.

– Nie tworzę jednak symetrii ani nie stawiam znaku równości między liczbami i jakością cierpień. Mówię po prostu, że pamiętamy i musimy pamiętać o przeszłości, i o tym, co w tej przeszłości było wstydliwe i niegodne – zaznaczył.

Źródło: TVP Info / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...